beaglebuddy blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: psy-bigle

Nowy Rok :D

1 komentarz

W Sylwestra Buddy był wyjatkowo kochanym psem – nie bał się fajerwerek, wręcz oglądał je z ciekawością przez okno. Przy toaście wylizywał kieliszki, a zaraz potem wesoło pognał na spacer mimo nieustajacych jeszcze strzałów. ;) Niestety nie pobalował długo, bo nadmiar emocji kazał mu czym prędzej zasnąć. ;)

Pierwsze w swoim życiu Święta Buddy przyjął bardzo radośnie miską pełną zupy rybnej z makaronem i całą paczką ciasteczek. :P Odwiedziny u rodzinki także zaowocowały wieloma smakowitościami, więc Buddy nie miał wyjścia – musiał polubić te Święta. ;))

Straaaasznie długo nie było nas na blogu, ale nowe obowiązki związane z liceum nie przynosiły dużej ilości wolnego czasu, więc zaległości postaram się nadrobić teraz, kiedy cieszę się wakacjami! :D W takim razie – wróćmy jeszcze na chwilę do zimy. ;)
Buddy pokochał tę porę roku i mimo zmarzniętych nóżek dzielnie szalał na dworze. Oto jeszcze kilka fotek w zimowej scenerii. :D





Buddy od dwóch dni cieszy się pierwszą w swoim życiu zimą! ;D Jest zachwycony – wcina śnieg, niucha, kopie i razem z psimi kumplami biega za śnieżkami. ;)) A oto fotorelacja z dzisiejszego słoneczno-śniegowego spacerku w lesie. ;D











Dla chętnych większej ilości fotek zapraszam do galerii w Picasie. :)

W jesienne wieczory Buddy, jak przystoi na grzecznego beagle(:P) układa się na kanapie i słodko chrapie. A oto krótka, „łóżkowa” sesja. :)





I mały gratis: Buddy żebrak. :P

Tak prezentuje się Buddy ze „swoją” (a właściwie świńską) raciczką. :P Baaaardzo mu zasmakowała – polecam na długie, deszczowe wieczory, kiedy psa rozsadza energia. ;))


W ten weekend razem z Buddy’m byliśmy na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Poznaniu 06 i 07 listopada. Buddy spisał się świetnie – w sobotę wywalczył I lokatę i ocenę obiecującą, a w niedzielę zdobył ocenę wybitnie obiecującą i tutył BEST PUPPY! :D
A tak prezentował się nasz gentelmen ;)

Sobota


Niedziela



Ring przygotowawczy


I z Kasią :)

Zebrało mnie się na wspominki jaki to Buddy był słodki i malutki, kiedy do nas przyjechał. :)







A tu dla porównania dzisiejszy Buddy na nowym drybedzie. :)

Mamy tunel! ;D

1 komentarz

Kilka dni temu kupiliśmy i wypróbowaliśmy nasz tunel z IKEI, ale dopiero dziś mam chwilę czasu na odświeżenie bloga. :)
Buddy jako, że poznał tunel już na Zlocie, nie miał nic przeciwko wchodzeniu do niego, choć jest mniej obszerny – jego średnica jest w sumie niewielka, większy piesek niż beagle na pewno by sie do niego nie zmieścił (zastanawia mnie jak małe muszą być dzieci, które mają przez to przechodzić, skoro jest to tunel dziecięcy ;P ). Generalnie Buddy nigdy nie ćwiczył ze mną wybiegania samemu naprzód, więc muszę cały tunel obiegać jak taki ciołek – chyba czas spróbować z Buddy’m wypuszczania do przodu, bo przez to po dość krótkim treningu już mnie się odechciewa. ;) A oto fotki, kiedy było jeszcze słonecznie…




Leśny spacerek :D

Brak komentarzy

Krótka fotorelacja ze spacerku w Dębinie, kiedy jeszcze świeciło słońce. :)






  • RSS