beaglebuddy blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2010

Niedawno postanowiłam spróbować z Buddy’m jazdy autobusem – by dobrze skojarzył, oczywiście do parku. Przed tem trzeba było jednak po raz pierwszy ubrać Buddy’emu kaganiec. Biedny od razu chciał się tego pozbyć, smaczki musiał wsuwać jak makaron, a o normalnym chodzeniu nie było mowy – łapki plątały mu się, jakby był na coś chory. ;P A tak wyglądał nasz Buddy – morderca. ;D

Buddy, kiedy pogoda niezbyt ciekawa, staje się nostalgiczny. Ostatnio zdaża mu się nawet wypatrywać czegoś zza okna – niczym słynna „panieneczka z okieneczka”. ;P A pomyśleć, że jeszcze niedawno Buddy nie sięgał do parametu… ;))

Jak obiecałam są kolejne pomysły, więc są i nowe, kreatywne przeszkody. ;)) Dziś powstała i została przetestowana „hopka” – konewka pełna wody, miotła i pręty okien piwnicznych. ;P No, ale Pańcia szykuje się na większe zakupy i ma zamiar zrobić lepszy sprzęt z rurek PCV – życzcie mi powodzenia w tworzeniu, ale najpierw w zakupach, bo już one sprawią mi zapewne trudność. ;P
Podczas dzisiejszych ćwiczeń Buddy wyglądał tak. :))




Ostatnio z nudów kreatywna Pańcia wymyśliła dla Buddy’ego nową zabawę – mini domowe agility. ;) Na początek znalazła sposób na koło – trzepak, hula-hop i smycz – sprzęt pełna profeska. ;D Ale ważne, że obojga nas to bawi, a Buddy’ego nieźle męczy. ;D Niebawe spróbujemy wymyślić nowe ogórdkowe przeszkody. ;) A tak sobie skaczemy. ;D



Dziś na wieczornym spacerze spotkaliśmy naszą dawną koleżankę Ritkę i nowego kumpla Dragona – dwie śliczne, słodkie, puchate kulki. ;) Buddy pobawił się trochę ze szczeniorkami, a potem znalazł sobie inne zajęcia – np. tarzanie się, żebranie szyneczki i… latanie. ;))






Dziś po długiej przerwie wróciliśmy z biglówkami do Radojewa. Słońce grzało niemiłosiernie, więc zmęczone psiaki chętnie wchodziły do niekoniecznie czystego strumyczka. ;)) Buddy wyszalał się i wybiegał w towarzystwie siedmiu psiaków i zasnął już w samochodzie. :)






Po więcej zdjęć zapraszam tradycyjnie do Galerii Buddy’ego w Picasie. :))

Po przyjeździe z wakacji wróciliśmy do starego zwyczaju spacerków w parku. Buddy niezmiernie się z tego powodu ucieszył, tak stęsknił się za swoim ulubionym parkiem. Jednak nie zawsze mamy to szczęście, że spotykamy psiaki, więc wczoraj Buddy miał samotną sesję w co raz wyższej już trawce. ;) A oto efekty. :)






Jednak na koniec spacerku Buddy’emu udało się „namierzyć” kolegę Snoopcia, więc dzień zakończył sie wesołą zabawą. :)

Na wczorajszym spacerku złapałam Buddy’ego w wydaniu beaglowo-zajączkowym. :P Do czego bardziej podobny? ;))

W ostatni dzień wakacji, po wystawie, Buddy razem z rodzinką miał okazję i możliwość pobiegać na plaży. Specjalnie dla nich pojechaliśmy kawałek za Gdańsk, na plażę do Sobieszewa, by psiaki mogły swobodnie, bez zakazów, pobawić się w piachu. ;) Naszego śmiechu i radości psiaków było co nie miara. Oby więcej takich spotkań! ;D







Drugiego dnia wystawowego weekendu pokazaliśmy się z Buddy’m na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Sopocie. :) Tym razem sędziował nas pan Kari Jarvinen z Finladnii. Buddy dostał ocenę obiecującą i III lokatę. :)

Brat Snoopy [Hot Snoopy Dog Królewska Zgraja] Klasa otwarta lok I ;D

I nasza śliczna siostrzyczka Barbie [Barbie Girl Królewska Zgraja] Zwycięzca Szczeniąt oraz BIS Puppy IV ;D


  • RSS